17 lutego 2014

Mrowisko i spacer późnym popołudniem ( 65 )

    Było już późno bo zaledwie 1,5 przed zachodem słońca, kiedy wszedłem do lasu, względnie cicho jednak po pewnym czasie dało się usłyszeć odgłosy sikor zbierające się przed nocą w gęstych krzakach. Wysoko w koronie jednego drzewa zbierały się za to trznadle. 

Z ciekawością zbliżyłem się do jednego z mrowisk i ku mojemu zaskoczeniu zauważyłem parę robotnic jeszcze otępiałych, które poruszały się przy wyjściu z mrowiska. Do tej pory nie za bardzo interesowałem się życiem owadów i nie wiedziałem wiele o ich zachowaniach.
Tydzień temu zaskoczył mnie pierwszy zauważony tej zimy owad, był nim Zimień chłodolub, podobny do komara, też porusza się w chmarach i można go zauważyć właśnie o tej porze roku.

Ponownie okazało się, że warto wybrać się na spacer do lasu o każdej porze dnia choć zdecydowanie lepiej jest go odwiedzić jednak o świcie tylko, że ciężko mi się ostatnio wstaje tak wcześnie w weekend :) ale będę próbował za tydzień.










Do przejrzenia :
<<< Spis wszystkich wpisów z tego bloga >>>


Pozdrawiam serdecznie,
Damian :)

29 komentarzy:

  1. Kto rano wstaje temu natura daje. Las o swicie to zupelnie inna bajka

    OdpowiedzUsuń
  2. een prachtig bod=s maar is dat z,on grote mierenhoop.?

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! that is quite an ant mound!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia kapitalne :) Takie tętniące życiem mrowisko, to przemiły widok, nie sposób się przy nim nie zatrzymać:) Serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny spacer, ja tak chodzę codziennie z psami, mam czas:) Widzę jak wszystko się zmienia, może wiosna tuż tuż.
    Kiedyś widziałam cieniutką ,wydeptaną na trawie ścieżkę okazało się , że to mrówki miały swoją trasę:)Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w tamten weekend spotkałam już lunatykujące mrówy. Były dwa mrowiska w odległości trzech metrów od siebie ( znaczy dwa kopce bo pewnie to jedna metropolia). Na jednym pusto a na drugim już jakiś ruch. A różnica polegała na tym, że pierwsze było w cieniu a drugie już słonko grzało od jakiegoś czasu. Ale jeszcze śnięte były. Życzę udanych spacerów i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niespecjalnie przepadam za mrówkami, ale ostatnio za namową obejrzałam jeden dokument o ich życiu i... Wow! Ich zachowanie, hierarchia, zależności między sobą itp... Niesamowite, że dzieje się to wszystko w takim mikroświecie! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mrówek nie lubie , mam ich nadmiar . W lesie podziwiam wielki kopce . Wiosna pewnie już się budzi , widac juz szczegolnie gdy slonko przyświeci . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię obserwować mrówki, chociaż w ogródku za nimi nie przepadam. Potrafią narobić szkód i szczypnąć tu lub tam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oh wow, that's a huge ant hill, best not to stir them up. I would walk away, I hate ants. Looks like a great place to walk, peaceful, :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam lubię mrówki jeżeli nie wchodzą mi w drogę:) A poza tym to nieodłączna część lasu:) Pozdrawiam:)

    Ps. Widzę, że trochę pozmieniałeś na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię mrówki zjadać. Żywe są bardzo smaczne :) I każdy gatunek inaczej smakuje :)

      Usuń
  12. Ja mrówki omijam szerokim łukiem :) Jeszcze trochę i las zacznie się zielenić...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wowowowowow!!NICE!!!!!Liitle ants:))))))and a good good forest!Me LOVE❤

    OdpowiedzUsuń
  14. I am very speechless to all those photos and the nature keep telling us that they should be take cared like taking good care of us.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z daleka podziwiam mrówki...Twoje zdjęcie jest bombowe...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej. Ja zawsze kiedy jestem w lesie największą uwagę przywiązuje właśnie owadom. A to głownie z racji, że ssaka raczej trudno w lesie dzisiaj spotkać, czasem pojawi się na chwilę sarna, a owady zawsze gdzieś tam są :). Ptaki słychać ale nie widać... Fajne zdjęcia, szczególnie "mrówka portret" :)
    Jestem z Bloga Kraina Dzikich Zwierząt :) Masz ochotę wpadaj, czytaj i poznawaj gatunki zwierząt (niekoniecznie tylko te nieznane :) )

    OdpowiedzUsuń
  17. Natura budzi sie do życia , bedzie coraz wiecej owadow .Biedronki wyszły i jest ich nawet sporo .Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Spacer po lesie o każdej porze roku to prawdziwa przyjemność. Ja czekam aż się zazieleni...
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I had no idea that ant hills of that size existed in a northern country.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. In my country, you can meet even more, it is small, :) David

      Usuń
  20. Ajajaj jak ja nie lubię mrowisk, zawsze jak przechodzę w pobliżu to jakaś mrówka mnie dziabnie :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Znalezisko super. Świetny obiekt do fotografowania :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krajobrazy z wyglądu raczej jesienne, niż wiosenne :) Szczególnie podoba mi się to mrowisko z okienkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjęcia , piękne obiekty - ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawienie po sobie jej śladu
w postaci komentarza:-)

Każdy może postawić komentarz poprzez opcję Anonimowy/ zostawiając namiary na swoją stronę lub profil :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...