Witam wszystkich po dłuższej przerwie od pisania i w Nowym Roku, życzę wam by ten Nowy Rok przyniósł Wam moi mili, (i mi też) spełnienia upragnionych marzeń. Pierwszy wpis w Nowym będzie poświęcony jest sfotografowanemu przeze mnie pierwszemu zachodowi słońca, co prawda przeszkadzały słońcu trochę chmury i efekt nie jest do końca zadowalający ale pierwsze koty za płoty, mam nadzieję że podciągnę się w tym roku w fotografii krajobrazu. Przed nami jeszcze wiele zachodów w 2014-tym roku.
Pochmurny i deszczowy dzień na Mazowszu skończył się bardzo ciekawym zachodem słońca, oby to rozpogodzenie było zwiastunem słonecznej pogody jutro, kiedy mam tylko wolne to zawsze jest kiepska pogoda...
Pochmurny i deszczowy dzień na Mazowszu skończył się bardzo ciekawym zachodem słońca, oby to rozpogodzenie było zwiastunem słonecznej pogody jutro, kiedy mam tylko wolne to zawsze jest kiepska pogoda...
Sunsets - with the landscape, January 2014