Ptakolicznie 2018 w ogrodzie lub na spacerze (109)

      
  Przypominam o trwającym zimowym ptakoliczeniu 27-28.01. Więcej informacji na stronie OTOP (https://goo.gl/bRDVAG) z kartą obserwacji itd.

Jeżeli pada u Was deszcz, spiszcie maksymalny stan w danej chwili z okolic karmnika {można ratować się zdjęciem :-)} jak przestanie ruszajcie w teren


Wystarczy godzinny spacer po znanej Wam okolicy lub obserwacja okolic karmnika w ogrodzie dla bardziej wygodnych również przez okno będzie się liczyć :-)
Sam spisywałem stan karmnikowy najczęściej w godzinach porannych, kiedy dosypywałem nasion słonecznika i ogólnie uzupełniałem wykładany pokarm. Po wyłożeniu świeżego pokarmu, najczęściej liczba odwiedzin rośnie.
Obserwując sikorki spostrzegłem, że wyjedzenie nasionka, które zabierają z karmnika  zajmuje im od 30 do 40 sekund :-) taki mój patent i w tym okresie zliczałem odwiedzające karmnik sikorki :-) Pozostałem gatunki przesiadujące na drzewach krzakach czy ziemi, zliczałem z pstrykniętych fotek :-)

Zimowe patakoliczenie nie pozwoli na poznanie dokładniej liczby ptaków ale umożliwia śledzenie trendów związanych z liczebnością czy miejscami występowania gatunków.


W razie pytań piszcie, pozdrowionka, Hej 



Komentarze

  1. U nas w tym roku mało ptaków, nie wiem dlaczego. Tak jak w zeszłym roku sikor było zatrzęsienie tak w tym jakieś pojedyncze jednostki, ale dobre i te - słonina wisi. :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj. Ptaków u mnie moc, w każdym karmniku jest tłum:) Nawet myszy leśne potrafią wpaść na posiłek:) Dziękuje za przypomnienie, nie pomyślałam, że to ten okres. Czy bocian widziany na polu dwa dni wcześniej ,może być w gronie tych liczonych ptaków? Nie wiem skąd się wziął...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko powiedzieć co zrobić z tym bocianem ale to tylko jeden osobnik, zimujący pewnie przy którymś gospodarstwie :-) Warto może odnotować, może nie być ujęty przez nikogo :-)

      Usuń
  3. Beautiful photo of the Great Tit.

    OdpowiedzUsuń
  4. My też liczyliśmy ale jako wycieczka-najwiecej wróbli .

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja liczę ptaki drapieżne latające przy trasie Kutno - Łódź - Katowice. Ostatnio naliczyłem 9 miejsc gdzie udało mi się takie ptaki dostrzec. Ciężko z za kierownicy dojrzeć co to za gatunki (chociaż pewnie w większości myszołowy) ale za każdym razem mało mi się głowa nie ukręci. Mógłbym mieć szofera.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę i pozostawienie po sobie jej śladu
w postaci komentarza:-)

Każdy może postawić komentarz poprzez opcję Anonimowy/ zostawiając namiary na swoją stronę lub profil :-)